Wyświetl pojedynczy post
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2364
Stary 20.07.2011, 18:39
Obejrzałem sobie jeszcze raz część meczu, znaczy drugą połowę i powiem wam co wam powiem, moim zdaniem:
- fizycznie dalej wyglądamy ociężale. Lamey, Genkov, Sobol, Mały to przykłady piłkarzy którym w tym momencie bliżej do czołgów niż sprinterów. Nie mam pojęcia jak wyglądało to w Rydze, nie oglądałem powtórki w TV ale jeśli rzeczywiście Maaskant im już odpuszcza - jutro ponoć mają wolne - to jest szansa że kolejnych 2-3 grajków zaskoczy szybkościowo do 26 lipca.
- ktoś pyta czemu gramy parą Sobol-Wilk. Sam się dziwiłem przez długo. A odpowiedź brzmi - zagraliśmy mega-asekuracyjnie bojąc się otworzyć gdyż Maaskant obawiał się że będące w pełni sezonu i szybkościowo na swoim nominalnym poziomie Skonto będzie hasać pomiędzy naszą rozrzuconą i pełną ołowiu w nogach drużyną. Mimo grania non-stop 6 z tyłu Łotysze i tak 3-4 sytuacje wczoraj sobie stworzyli.
- dlaczego mega-asekuracyjnie? Bo nie mogliśmy sobie pozwolić na porażkę w dwumeczu. To by zakończyło naszą przygodę z Europą w tym sezonie i przyniosło by kolejny wstrząs w klubie którego Maaskant i Basałaj zapewne by nie przetrwali. W 80' prowadząc 2-0 gramy piłką w 4 pod polem karnym Skonto mimo że te broni się w 9. Nasza obrona plus Wilk i Nunez asekuruje tył. Maksimum rozwagi, minimum ryzyka.
- dziwię się że mimo tej ostrożności przy prowadzeniu 2-0 Maaskant tak późno dwie ostatnie zmiany zrobił. Może się sparzył po Podbeskidziu gdzie już witał się z Gąską, odpuścił ufając drużynie i źle się to skończyło.
- nie odkryję Ameryki ale z parą Sobol-Wilk na środku pomocy ciężko nam będzie kogokolwiek zaskoczyć błyskotliwym rozegraniem. Z drugiej strony mimo grania dwójką do rozbijania ataków i tak zdarzało się że para naszych DM zbytnio skupiała swoją uwagę przy linii bocznej i w środku pola robiła się luka. Ja nie widzę tego tandemu.
- spodziewam się że w identycznym jak wczoraj zestawieniu zagramy pierwszy mecz w Bułgarii.
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując