Wojtas napisał(a):

Ze Stilicem "magikiem" to jest jakies kuriozum.
Jakis czas temu jego cena byla podobna to tej Mierzejewskiego albo zblizona ,,a teraz mimo ze Amika próbuje upchnąć go byle komu byle cos za niego ktos zapłacił to chetnich nie ma....
|
Nigdy cena nie była podobna. Najwyższa cena była 2-2.5 roku temu jak chciał go Celtic i było to odrzucone 2-2.5mln euro. Rok później nie było kupca a teraz niby chciała go Borussia ale musiała sprzedać Bradleya.
A co do tego Japończyka to nie kosztował on 1.5-2mln euro jakie chce Lech za Stilica a kilkakrotnie mniej(przynajmniej według niemieckich portali).
Edit: Zresztą kto by chciał dać za piłkarza bez prawej nogi i szybkości więcej niż 2mln euro
