|
Ja najbardziej obawiam się, że obecne rozwiązania w ataku są zbyt łatwe do wyeliminowania. W skrócie - gra w ataku jest zbyt przewidywalna.
Wystarczy aby Litex zwrócił uwagę na te rzeczy:
- zamknąć stronę Lameya by nie dośrodkowywał, nie pozwolić mu na zagrania na obieg, zwrócić uwagę że dośrodkowuje jedynie w pełnym biegu
- wyeliminowanie Meliksona ostrymi faulami, podwojenie krycia na nim, zwrócić uwagę na drybling do środka i 1) podanie za plecy albo 2) strzał z dystansu
- wyłączenie z zagrań od partnerów Genkova, co świetnie zrobili gracze Skonto w 1 meczu; wtedy jedynym dojściem Genkova do sytuacji są wrzutki, na co rywal nie ma większego wpływu jeśli do takiej dojdzie
- podwojenie krycia na Ilievie gdy ten jest przy piłce, wyeliminowanie z gry Meliksona redukuje o połowę zagrożenie ze strony Serba, zwrócić szczególną uwagę na grę 1na1
- zamknięcie drogi do samotnych rajdów Małeckiego, zwolnienie gry poprzez zmuszenie Małeckiego do podań do partnerów, wykorzystać jego brak umiejętności wychodzenia na pozycję za plecy rywali
Niepokojący jest ten mały wybór wariantów w ataku.
|