Markus napisał(a):

Wczorajszy mecz pokazał, że forma i dyspozycja fizyczna zespołu poprawia się. To oczywiście bardzo dobrze przed spotkaniem z Bułgarami.
Maaskant na razie stawia na grę dwójką defensywnych pomocników w środku pola, bo to wyraźnie lepiej wyważa proporcje między defensywą i ofensywą. Taką ma strategię, która na razie się sprawdza, taką wizję, trzeba to zatem uszanować i nie domagać się by wprowadzał zmiany dla samych zmian. Jest w niej sporo racji, bo Sobolewski niestety nie należy do zawodników młodych i w pojedynkę ma problemy z powstrzymywaniem akcji rywali w środku pola, a to kluczowy element gry. Zapewne dlatego Maaskant woli dać mu wsparcie Wilka niż wpuścić bardziej ofensywnego Gargułę.
Zobaczymy, czy podobnie będzie z Litexem.
|
Maaskant wspomniał kiedyś, że mecze pucharowe będziemy grali 2 defensywnymi pomocnikami, nie ze względu na to, że Sobol sam sobie nie poradzi, bo jest już stary - tylko dlatego aby zdominować środek boiska i zyskać przewagę w tym sektorze boiska.
Jak na razie tak jak wspomniałeś ta taktyka się sprawdza. Bo w obu spotkaniach staraliśmy się dominować w środku boiska. Zobaczymy jak to wyjdzie w dwumeczu z Bułgarami, bo to spotkanie będzie się znacząco różniło od meczy z Łotyszami.
Zgadzam się z tym, że forma drużyny idzie w górę, z meczu na mecz powinno to wyglądać coraz lepiej, liczę też na przełamanie Genkova, choć pewnie i tak będzie pod specjalnym nadzorem obrońców Mistrza Bułgarii - ze względu na to, że w sparingu strzelił im dwie bramki. To w jakiś sposób powinno nam też dać przewagę z przodu, wysoki napastnik absorbujący uwagę obrońców to stworzenie okazji dla szybkich Małeckiego i Ilieva.
Czas pokaże jak to będzie wyglądać w rzeczywistości - mecz meczowi nierówny.