Wyświetl pojedynczy post
qqq_b
Banita
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2291
Stary 20.07.2011, 12:15
Ja pierdziele, bo zaraz mnie szlag trafi. 3/4 postów po meczu ze Skonto nie da sie czytać. Czy ta pogoda już na prawdę, aż tak działa? Jeden pisze, że "zmiażdżymy Litex", drugi mu odpowiada "jak my Skonto nie potrafimy zmiażdżyć nawet". Kolejny co kilka postów wypisuje swoje z dupy wzięte składy. Chłopie idź na trenerke lepiej ,a nie wypisuj takich bredni. Bunoza zagra na obronie, jak w zadnym meczu nie zagrał jeszcze, ale nieee - Maaskant go wystawi. Kolejni co chwile sie powtarzaja - "zagralismy fatalnie, z taka gra to litex nas rozjeeedzie!". Zaraz inni mu odpisuja - " Potrzebujemy czasu na dobrą gre, opanuj sie pokemonie albo wyjdz z forum". Inni najeżdzaja na Maleckiego - ze gra piach, ale zaraz wyjeżdzaja inni w obronie tego kopacza i piszą, że " i tak grał calkiem dobrze". No po prostu głowa BOLI! Proponuje zamknąc ten temat i otwierac go 12h przed kazdym meczem i zamykac 12h po meczu.

Zeby nie było offu:

I połowa to padaka i gra taka sama jak w 1-wszym meczu ze Skonto. II połowa rozegrana o klase lepiej. Wyróżnić można tylko Meliksona, Ivice i Pareiko. Każde dośrodkowanie na nasze pole karne to zagrożenie 2x większe od ataków pozycyjnych rywali. Ja nie wiem skąd to sie bierze. Mamy wysokich obrońców i powinniśmy spokojnie takie dośrodkowania niwelować. Jednak jakimś cudem obrońca albo nie trafia w piłke, która przechodzili dalej i stwarza kolejne zagrożenie, albo głowe nizszy napastnik Skonto wygrywa pojedynek. Brakuje nam swiezosci co jest logiczne. Gdybysmy teraz grali zajebista pilke, to bałbym się troche o kolejne tygodnie. Tak to widać lekki, ale jednak postęp. Tyle jesli chodzi o ten mecz.
Ostatnio edytowane przez qqq_b : 20.07.2011 o godz. 12:21.
Odpowiedz cytując