raindog napisał(a):

|
Bardzo dobrze zagrał Lamey. Szczerze mówiąc, tego się po nim spodziewałem. W obronie nie czarował - zresztą nie miał ku temu zbyt wielu okazji - niemniej jednak, gdy przyszło dośrodkować, robił to bardzo precyzyjnie. O ile sobie przypominam, już dawno nie mieliśmy takiego bocznego.
|
A mi się wydaje, że całkiem niedawno. Stylem gry i tymi mierzonymi dośrodkowaniami przypomina mi Singlara.