Karherop napisał(a):

zgadzam się że Małecki bramką ustawił mecz , natomiast swoją grą w pierwszej połowie zepsuł dużo akcji po których mogły paść bramki. Gdyby zamiast niego grał chociaż by Boguski lub Jirsak , na pewno mielibyśmy więcej akcji z pierwszej piłki , a co za tym idzie defensywa skonto mogła być rozmontowana już wcześniej .
Pamiętam jak kiedyś Lenczyk wprowadził w 80 minucie meczu Madeja który strzelił 2 bramki . Po meczu dziennikarze chwalili nos Lenczyka , a ten na to : to nie nos , ale błąd że nie wprowadziłem go wcześniej
Małecki ma przyzwolenie na egoistyczną grę , ale powinien gdzieś znać umiar . W pierwszej połowie miał jedno bardzo dobre zagranie , nie wygrał żadnego pojedynku z przeciwnikiem . Za to dużo razy holował piłkę 4 metry do przodu bo zaraz się z nią cofnąć 8 metrów . Tak nie można grać .
Nie wiem ile osób zauważyło , ale Malecki praktycznie nie wykonywał wczoraj stałych fragmentów. W pierwszym meczu przynajmniej 7-8 razy partaczył wrzutki , za co musiał dostać burę i odsunięcie na jakiś czas od wykonywania rożnych i wolnych .
|
Najwyższa pora, bo Małecki wrzuca kiepsko, ale to element do wyćwiczenia także dużo pracy przed nim.