El'kabat napisał(a):

Borek to niech sie kur.wa kopnie w czoło z tym blaszakiem.
Lepszy taki "blaszak" niż wstyd w Europie jak kiedys z Lazio u siebie pamietam namioty na murawie stawiali zeby mecz sie odbył bo taka zmarzlina była...
|
Jak faktycznie wyjechał z 'blaszakiem' to mu nie wyszło ale z zewnątrz stadion wygląda ochydnie i tego się trzymajmy(pamiętając że to żadna wina Wisły)
A co do meczu - było ok ale wszystkie za a nawet przeciw rozwieje Łowecz
Tak jak pisałem - idealny przeciwnik.Wygramy - grube gratulacje, bo to będzie znaczyło że ekipa zarabia też dla klubu a nie tylko na swoje kontrakty.
Jesteśmy 2 kroki przed fajną jesienią, niezależnie co będzie później = rywalizacja jak dla mnie 50/50 ale po to zatrudniliśmy ekipę pro żeby te 50/50 obrócić na swoją korzyść.
wolfy napisał(a):

Rozwalacie mnie. Małecki de facto ustawił mecz, a tu co drugi wbija mu szpilki.
.
|
Rozwalam Cię

Mały był krytykowany w TV na wyjeździe że się spasł, bądź przyjebał za bardzo itp - ja tego za bardzo nie widziałem, widziałem raczej jego bezsilność że nie ma z kim grać, bo nie było.Dziś Mały też nic nie zagrał, - odbiła się piłka od gościa z Łotwy

A na serio - dobry mecz i za to m.innymi Maaskanta cienię że Mały dał sobie spokój z pretensjami a stał się gościem co nie odpuszcza nigdy - można mu zarzucić że to źle zrobił czy tamto ale ze dupy dał - nie

Prawda jest taka że takiego Małego to nam zazdroszczą wszyscy, którzy robią coś więcej niż tylko włączyć sopcast
Krytykowałem go nie raz ale dziś nie wyobrażam sobie pierwszej 11 bez niego
