River napisał(a):

Zaden mi sie nie podobal, wole babki
A powaznie, Paljic od poczatku gry w Wisle nie przekonuje bo nie jest to naturalny obronca. Jego gra bedzie wygladac tak jak wyglada i raczej sie juz nie zmieni (na lepsze). Po przyjsciu Lameya wszyscy drzeli o prawa obrone a tymczasem Holender gra poprawnie choc narazie na tle slabego rywala a najwiekszy bol mamy po lewej stronie. Paljic dzis najslabszy u nas i to jest spory problem. Za Diazem nie tesknie (bo nie nalezy do moich faworytow, ot taki pilkarz-karateka) ale przypuszczam, ze gorszy od Paljicia nie bedzie.
Co do Jaliensa. Jego CV robi wrazenie i mysle, ze wielu (takze i mnie) troche ono zmylilo. Poziomu na miare tego CV nie oczekujmy dlatego moje wymagania wzgledem niego zostaly troche obnizone (liczylem, ze bedzie gral na poziomie Clebera z pierwszej przygody z Wisla). Dzis gral niezle, bykow nie robil, nie prokurowal zagrozenia pod bramka, to najwazniejsze.
|
Zgrywus!
Oki, to mamy awans, kompromitacji nie było. Teraz czas na Liteks. Moim zdaniem właśnie w tym meczu trzeba zagrać z dwoma defensywnymi, bo:
-> Silniejsza drużyna, która będzie atakować;
-> Wyjazd, potrzebny dobry wynik;
-> Jest potrzeba zdominowania pola gry;
-> Kontrataki!
Więc moje ustawienie na kolejny mecz to:
4-2-1-2-1
----------------------Pareiko---------------------------
Lamey------ Bunoza----- Chavez------
Diaz-------
----------------Wilk----------------------------------
----------------------------Sobolewski -------------
-------------------------------------------------------
Małecki---------------- Melikson-------------- Iliev
--------------------------Genkov-------------------------
Lub ustawieniem bardziej skoncentrowanym na grę środkiem, długimi piłkami a nawet kontrą 4-3-3:
----------------------Pareiko-----------------------
Lamey------ Bunoza----- Chavez------
Diaz-------
----------------Wilk----------Sobolewski-----------
---------------------- Melikson-----------------------
----Małecki----------------------------------
Iliev------
----------------------------
Genkov------------------------