fond napisał(a):

A oni to co, w teatrze by grać chcieli żeby suflera usłyszeć czy co
|
Oni po prostu nie są przyzwyczajeni do grania przy takiej ilości ludzi na trybunach. Na Łotwie piłka nożna cieszy się takim zainteresowaniem, jakim w Polsce na przykład tenis stołowy, a kibice przychodzą tylko zobaczyć piłkarzy z bliska, a nie pomóc im dopingiem. W meczu z nami cała trybuna gospodarzy siedziała spokojnie i mozna było zobaczyć tylko grupke 50 dopingujących kibiców Skonto.