Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4536
Stary 18.07.2011, 13:16
Cytat:
Nie bede sie wdawał w dyskusje ,bo to temat bez konca.Ty masz swoje racje ,ja swoje.Mysle ,ze punkt widzenia głownie zalezy "od miejsca siedzenia"
Ale takie pytanie zwiazane z racami...To dlaczego wczesniej było wolno teraz nie?Mysle ,ze w pewnym momencie zaczeło sie coraz bardziej ich uzywac do rzucania na stadion i w kibiców druzyn przeciwnych niż dla efektów opraw....
Pamietam taki mecz na Wisle ,swiezo po zakazie rac ,kiedy odpalili race na chyba na E i pokazali.....
Dalej chodze na mecze,jezdze na wyjazdy,ale na tej przestrzeni 20lat,zauważyłem,ze troche to wszystko zaczeło zmierzac nie w tym kierunku...Masz dobry podpis,tylko moje przekonania mimo średniego wieku są trochu inne.
Oczywiscie, ze co do rac to mozna polemizowac. Ale mozna bylo probowac innych rozwiazan, np wczesniejsze ustalenie przed meczem ile rac zostanie odpalonych i kto je bedzie trzymal. Ale z Polakow robi sie smieci i zamiast rozmawiac z narodem to sie go gnoi.
Ale nikt mi nie wmowi, ze zle byly oprawy i flagi na kiju i jak ktos chce na ten temat polemizowac to albo jest z PO, albo jest za PO albo ma w tym jakies interesy. Jak mozna udawac, ze deszcz pada jak ktos nam woczy pluje?
Przeciez sprawa jest prosta i kazdy powinien znac mechanizm. Chca nas zniszczyc, dawac zakazy za wszystko, zamykac nam usta, chca zebysmy przetsali kibicowac np dajac kary za stanie na schodach czy zakaz za slowo na "k". Nie wiem dlaczego niektorzy uwazaja, ze tak nie jest.
Mozna sie jedynie spierac jak walczyc z tymi represjami, czy bojkotowac lige, czy robic protesty, czy na stadionie czy poza stadionem ale jak ktos pisze, ze jest fajnie i w sumie na trybunach to dalej jest sielanka (przypominam obecnie jeszcze tylko moga zabronic stac, krzyczec, klaskac no i moze ziewac) to takich ludzi nie rozumiem
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując