Szatnia jak szatnia, w wiekszosci nowo wybudowanych hal w ktorych grałem były takie same. Albo z lepszymi szafkami. Określenie, że wygladają "niczego sobie" w sumie pasuje. Bo szatnie to można byłoby zrobić 1000 razy lepszą, ciekawszą i robiącą wrazenie.
kilka przykładów, z NHL:
http://penguins.nhl.com/club/gallery...g.htm?id=16651 , polecam przejrzec kilka zdjec.
To jest szatnia. A nasza - absolutnie nic wyjątkowego. Nic. Szkoda