Edson napisał(a):

|
Ostatnie dobre spotkanie Legii w pucharach jakie pamiętam to dwumecz z FC Utrecht (4:1 i 3:1) w sezonie 2002/03, czyli 9 lat temu. Czy po holendrach miało miejsce coś porywającego w wykonaniu Legii na międzynarodowej arenie?
|
Nie. Chociaż dwa mecze z Broendby były niezłe i chwilowe wyrównanie bilansu z Szachtarem też (a poza tym dość spokojne ogrywanie ogórków). Natomiast udało się Legii zagrać więcej niż 2 mecze, czyli kolega napisał nieprawdę. I tylko tyle.