Naprawdę chyba przerzucę się na oglądanie piłki południowo-amerykańskiej

Tam nie ma takiej komerchy jak w Europie... takiego parcia na wynik. Widzę 2 druzyny grające w ofensywnie, cios za cios, akcja za akcje, dramaturgia te sytuacje 100% z jednej i drugiej strony choc jedna z druzyn nawet grała w 10 przez wiekszosc meczu. Naprawde esencja dobrej piłki, a nie to co u nas, antyfutbol i pare wyjątków, ktore w otwarej grze zjadło by takiego przeciwnika, co stawia autobus w polu karnym, a potem taką drużynę ocenia się jako słabszą piłkarsko. Taki mecz Argentyny z Urugwajem, to się z przyjemnością oglądało. Urugwaj niby grał przez większość meczu w 10 i zdolny był atakować Argentyne gdzie w Europie to pewnie wiekszość ekip zamknęła by się na własnej połowie srając w gacie. Do tego klimat oglądania też super
