+ dobre uderzenie z dystansu
+ niezłe dośrodkowanie
+ przyzwoita technika użytkowa
+ nie psuje atmosfery w zespole, nie marudzi itp
- brak dynamiki, zwrotności, szybkosci i przyspieszenia
- w ofensywie nie robi różnicy, gra głównie na alibi, rzadko podejmuje ryzyko, co jest wymagane od piłkarza grającego na jego pozycji
- słaby przegląd pola (grać w szerz Sobolewski i Wilk potrafią równie dobrze)
- mało efektywny w destrukcji
Jirsak powinien być takim łącznikiem pomiędzy defensywą a ofensywą, ale nigdy nim nie był i raczej nie będzie. Zbyt mało kreatywny, przebojowy na robienie gry w ofensywie i zbyt delikatny na skuteczną destrukcje. No i jego główna wada czyli szybkość, zwrotność, zwykła sprawność fizyczna, motoryka... Jak widze zawodowego piłkarza, który ma 1,70m wzrostu to wyobrażam sobie kogoś szybkiego, zwinnego, takiego zadziore jak Małecki (zanim nie przykoksił

). Tymczasem Jirsak zawsze porusza się po boisku jakby do ochraniaczy ktoś przed meczem przywiązywał mu dodatkowe obciążenie... Często głupio fauluje w środku pola co wynika tylko i wyłącznie z jego miernej szybkości, a nie z zadziorności. Chłopak poprostu nie nadąża za grą, szczególnie gdy przeciwnik ma piłkę.
Czasem ma przebłyski. Potrafi oddać kapitalne uderzenie z dystansu, świetnie dośrodkować, czyli zrobić to na co pozwala mu ponad przeciętne (jak na polskie warunki) wyszkolenie techniczne. Ale to raz na rundę. A tak z jego gry nie wynika absolutnie nic, dlatego że jego sprawność fizyczna nie pozwala mu na przeskoczenie pewnego poziomu w tym sporcie. Ma strzał i dośrodkowanie, ale nie ma szybkości i "odejścia" przez co celnie postrzelać i dośrodkowywać może tylko na treningach. Odpowiednim miejscem dla niego powinien być ligowy średniak, w którym nie walczy się ani o trofea, ani o utrzymanie, bo Tomas do walki na boisku zupełnie się nie nadaje. Nie te możliwości i nie ten charakter.
Gra w tym klubie o 2 lata za długo, a nie potrafimy się go pozbyć tylko dlatego, że nikt inny Tomasa u siebie nie chce za te pieniądze, które ma w Wiśle i za które trzeba by było go stąd wykupić. Sad but true.