skeba napisał(a):

Może nie będziesz miał okazji oglądać już Wisły, bo nie przejdą Skonto.
Ludzie, może tak najpierw przejdźmy Skonto, a później myślmy o Litexie, bo będzie jak z Karabachem albo Valarenga i będzie śmiech.
|
Nie no, aż tak bardzo bym nie dramatyzował. Skonto prezentuje podobny poziom do Szawli z ubiegłorocznej przygody Wisły w europejskich pucharach. W Krakowie nie ma innej opcji jak strzelenie jeszcze kilku bramek. Zawodnicy muszą się skoncentrować i przejść Skonto, kibice już mogą ostrzyć sobie apetyty na pojedynek z Bułgarami.