W sobotnie przedpołudnie, zaraz po sesji zdjęciowej piłkarze Wisły udali się na boczne boisko gdzie odbyli kolejne zajęcia przed spotkaniem ze Skonto Ryga.
Trening zaczął się od poważnych słów trenera Maaskanta: "Widzę, że czujecie się jak na wakacjach. To, że wygraliśmy ze Skonto nie oznacza, że to koniec roboty!". U Holendra ciężko było dzisiaj znaleźć uśmiech na twarzy. Zajęcia obserwował również prezes Basałaj.
Drużyna została podzielona na dwie grupy: grający wczoraj sparing z Młodą Wisłą trenowali lżej a pozostali zawodnicy mieli normalne zajęcia.
http://tsw.com.pl/news/Sobotnie-zaje...97b3dc19924e34