Acima napisał(a):

Lech Smudy dopóki grał na dwa fronty to był liderem. Seria remisów, która pozbawiła ich MP nadeszła po odpadnięciu z pucharu UEFA. Co więcej Franek wystawiał przez cały sezon tą samą jedenastkę, więc jak widać da się. Poza tym nie przypominam sobie nigdy wcześniej w historii polskiej ligi by jakiś zespół grał dobrze w europie i przegrywał w rodzimych rozgrywkach.
Porządnie przepracowali zimę? Przecież grali jedynie lidze, gdyż wcześniej geniusz Zieliński odpadł jesienią z pucharu polski ze Stalą Stalowa Wola.)
|
Smuda miał słaby koniec sezonu, a Zieliński słaby początek, ale to ten drugi zdobył mistrzostwo, a Dyźmie to się nie udało przez 3 lata.
Nie ma znaczenia to czy prowadziło się w lidze cały sezon, czy cały czas się goniło.Liczy się końcowy efekt i to Zieliński był górą.