Acima napisał(a):

|
Zieliński już dał pokaz swoich "umiejętności" na jesień kiedy przegrał z Amicą 4 spotkania z rzędu w lidze spuszczając ją do strefy spadkowej. W pucharach aż tak super mu wcale nie szło. Odpadł z Brugge i Spartą Praga w fatalnym stylu, a z Interem Baku o mały włos nie przegrał mając jednobramkową przewagę z meczu wyjazdowego. Według mnie jest to trener tylko i wyłącznie na ligę, bo gdy tylko dochodzi do większej częstotliwości spotkań to piłkarze oddychają rękawami w drugiej połowie meczu.
|
Większość naszych zespołów nie jest w stanie grać na dwa fronty - Zielińskiego pogoniono z Lecha (wg mnie) za wątek korupcyjny z Piastem Gliwice a nie za słabą grę w lidze. (Po "
prze słabym " meczu z nami kiedy wygrali 4-1 zdaje się go zwolnili). Pamiętaj że sezon wcześniej też grali w pucharach na jesień - porządnie przepracowali zimę i wiosną zdobyli mistrzostwo. Owszem farciarsko - ale nas długo i zawzięcie ścigali a nie odpuścili. W tm sezonie już Zieliński nie miał okazji pościgać Wisły z Lechem na wiosnę - za to z Polonią źle nie wyglądał chociaż przejął zespół w środku rundy.
W przypadku Polonii odpada większa częstotliwość gier bo nie grają w pucharach. Zostaje liga i zespół przez niego przygotowany na ligę. Po rundzie jesiennej ocenimy Polonię.
BTW
O mały włos również mógł wygrać z Juventusem a "tylko" zremisował w Turynie....