Za taką ,,zasłonę dymną" można też uznać mecz ze Skonto

My już wiemy do czego może doprowadzić zlekceważenie rywala i to nam nie grozi. Świadczy o tym asekuracyjne ustawienie w Rydze.
Liczę na to, że forma z czasem będzie rosła i już na Litex będziemy na sto procent gotowi. Sparing z nimi wygraliśmy, ale grali częściowo rezerwowym składem. Zresztą ja nie sugeruję się nigdy nadmiernie wynikami sparingów.
Jeśli na wyjeździe nie zawalimy niczego- a będzie pewnie takie ustawienie jak w Rydze, co nie ułatwi rywalom rozwinięcia skrzydeł, to w rewanżu w Krakowie będziemy faworytem.