Problemem chyba jest zasilacz. Mam mysz PS/2. Świeci się ona także, gdy komputer jest wyłączony. Zauważyłem, że po podłączeniu kompa do prądu mysz zapala się dopiero po minucie i dopiero wtedy cały PC jest gotowy do użycia (na szczęście). To tak, jakby zasilacz musiał się najpierw rozgrzać

Ale nie wiem, czy to normalne...
W każdym razie dzięki za info.