Bitonowi bliżej do Brożka niż do Genkova

cofnie sie rozegra, minie rywala, uderzy zza pola karnego. Genkov to typowy wysuniety napastnik coś w stylu Croucha ( mimo róznicy wzrostu ), przyjmie, zastawi sie, odegra głowa czy odda nia strzał, nie potrafi kiwnąć ( mówiąc ogólnie, bo coś jednak potrafi ), nie odda strzału z daleka, nie cofnie się.
Czujesz różnice?