Wyświetl pojedynczy post
Feniks1983
Senior Member
 
 
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6047
Stary 15.07.2011, 21:53
Mateusz91 napisał(a):Wyświetl post
21. grudnia 2006
Marek Konieczny, były kierownik drużyny Wisły, przekazał wczoraj swoje obowiązki Maciejowi Musiałowi, który będzie również pełnił funkcję asystenta fizjologa. Było to pożegnanie Koniecznego z Wisłą.
- Trener Nawałka poprosił mnie, by poinstruować młodszego kolegę, więc zrobiłem to, chociaż zostałem zwolniony z pracy z dnia na dzień bez podania powodów, a umowę miałem do czerwca. Do Nawałki i prezesa Ludwika Miętty-Mikołajewicza nie mam pretensji. To nie oni mnie wyrzucili. Czas pokaże, kto dla tego klubu chciał dobrze. Ja czy osoby stojące za moim zwolnieniem.
Nieoficjalnie mówi się, że Koniecznemu zarzucano, iż podczas pracy z pierwszym zespołem nakłaniał jednego z piłkarzy do nieprzedłużania umowy z Wisłą i związania się z jednym z menedżerów.



No cóż. Wróciły stare czasy poniekąd do klubu, a wraz z nimi stare układy. Powrócił Zdzisław Kapka, Jarosław Krzoska, dlaczego więc zabrakło miejsca dla Marka K?

Przecież podobno najlepszym był z najlepszych kierownikiem.

A co do Frankowskiego.

Wiśle dwa razy więcej pewnie krzyknął i stąd nie podpisanie umowy.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ... A on zawsze wyjątkowo na grosza był cięty.


Tak się kolego składa, że Marek Konieczny jest mi bardzo dobrze znana osobą. I te teorie które w tej chwili podajesz są tylko i wyłącznie Twoimi domysłami i nic ponadto. Prawda jest całkowicie inna i ma całkiem inne podłoże. Dlatego napisałem Ci wcześniej, że łatwo pisać na podstawie zasłyszanych historii jak się prawdy nie zna. Co do Mietty-Mikołajewicza to z kolei sąsiad z mojego bloku którego znam odkąd pamiętam i wcale jakieś specjalne relacje go z Markiem nie łączą.

Co do Frankowskie to być może masz rację. Tutaj wiedzy nie mam.
Odpowiedz cytując