Tyle tu płaczu na tym forum było , że ja nie wiem co by było jakbyśmy w 2 koszyku byli i na Genk trafili
Litex ledwo , ledwo też wygrał , więc nie rozumiem czemu piszą jakieś głupie posty w stylu "gdyby nie samobój skończyło by się 0:0 "
Rywal jak najbardziej do pokonania. Oby świeżość wróciła w porę

Na Skonto bym widział Jvanovica na prawej obronie za Lameya , Diaz na lewą (trzeba go zgrać na Litex). W Środku spróbować za Wilka Jirsaka. Małecki też by mógł usiaść , bo z taką grą nie powinien mieć miejsca w 1 składzie.