|
Ludzie spkojnie, najpierw przejdźmy Skonto. Wiem, że jestęśmy tego na 90% pewni i ja też nie wyobrażam sobie na R22 takiej gry jak w Rydze (wynik może być), ale szacunek do rywala wymaga, aby podejść do tego spotkania poważnie, a nie komentować ile to bramek strzelimy Litexowi. Coś dziwnego dzieje się z tym tematem, gdyż najpierw ludzie się napinają, że wygramy w Rydze 3,4-0, po czym płaczą, że było 1-0 i słaby mecz, a teraz już mówią o naszych szansach z Litexem, który też nie jest w 100% pewny gry w trzeciej rundzie. Ja od początku byłem zdania, że wyżej niż 2-0 w Rydze nie wygramy, za to na R22 licze co najmniej na 2-0. Co do meczu w Rydze do 70 min graliśmy dobrą piłke, nie efektowną, ale dobrą, rywal bronił się całym zespołem co utrudniało naszym dojście do akcji stuprocentowych. Widać, że RM nie chciał kompromitacji, a wiedział na co stać jego obrone, co pokazał w końcówce Jaliens. Jedyne co mnie martwi to to, że liga zaczyna się pomiędzy naszymi ewentualnymi meczami w 3 rundzie, nie wiem, czy to dobrze, czy nie i jak wpłynie na naszych zawodników.
|