Kris Dee napisał(a):

Ja patrzę na końcówkę zeszłego sezonu i widzę że obecność drugiego defensywnego pomocnika znacząco poprawiła naszą grę defensywną, bez pogorszenia ofensywy.
Melikson w tym systemie ma więcej swobody, gdyż jest całkowicie zwolniony z zadań defensywnych.
Pamiętam mecze w których grał głębiej i długimi momentami był niewidoczny.
Ta jego rola "wolego elektrona" bez przywiązania do pozycji wydaję się być optymalna dla niego i dla drużyny.
kolejka 23
Śląsk 2 - 0 Wisła (1 defensywny pomocnik)
kolejka 24
Wisła 0 - 2 Górnik (1 defensywny pomocnik)
kolejka 25
Lechia 0 - 3 Wisła (2 defensywnych pomocników)
strzały celne Lechii : 0
kolejka 26
Wisła 1 - 0 Lech (2 defensywnych pomocników)
strzały celne Lecha : 2
kolejka 27
Wisła 1 - 0 Cracovia (2 defensywnych pomocników)
Grając z 1DP w dwóch tylko meczach 0 bramek strzelonych, 5 straconych, 0 punktów
Grając z 2DP w trzech najważniejszych spotkaniach sezonu 5 bramek strzelonych, 0 straconych, 9 punktów
Ostanie 3 kolejki były ewidentnie odpuszczone, więc nie ma czego analizować.
|
Ale w kolejkach 23,24 graliśmy bez napastnika jeśli dobrze pamiętam, wiec też nie za bardzo można to porównać z pozostałymi trzema meczami. Zresztą mecz meczowi nie równy.