bridgeburner napisał(a):

Tylko, że Meliksona najcześciej gonia i takaują go wślizgiem
jakby nie uciekał z nogami czy też sie nie przewracał to większe ryzyko powaznej kontuzji by było
poza tym Sobol to jest chyba zbudowany z jakichś twardszych tworzyw
|
Sobolewskiego jednak nie omijały w życiu kontuzje , przypominam sobie co najmniej dwie które wykluczyły go z gry na pół roku w ciagu ostatnich 7-8 lat kariery
Cała ta dyskusja o 'jajach ' Meliksona jest strasznie jałowa . Gośc grał za trzech , biegał wzdłuż i wszerz, w 87 minucie był zajechany po kolejnym brutalnym faulu .
Poza tym , jeśli piłkarz ma uraz górnej kończyny to zawsze kładzie się na murawie z jednego powodu - sędzia może nie przerwać gry, gdy widzi że piłkarz stoi i nic mu nie dolega na pierwszy rzut oka , za wyjątkiem bramkarza .