Zlot w Zakopcu - coś pięknego.
Zobaczyć Szaszke chodzącego na rękach po Krupówkach szybciej niż warszawioki na girach - bezcenne.
Gazda: "O wy ....isiny, boazerie żeście mi spolili" - no cóż - ognisko musiało być całonocne
No i to boisko do gry w gałę - względna różnica wysokości między jedna i drugą bramką to ok. 20 metrów - a my akurat atakowaliśmy pod górę.
No i sławne:
Taki: "RWD, WSTAJEMY !"
RWD: "Taki, urwać Ci głowę?!"
A co do tematu - od 2002 roku zmieniło się praktycznie wszystko.
Wormal = piknik
Ale jesio tylko przez rok
