|
Jasne, zgadzam się, że nie ma ucieczki od 4-3-3 tylko trzeba mieć graczy do tej formacji! A my:
a) Nie mamy bocznych obrońców na odpowiednim poziomie, a przecież to podstawa ataku pozycyjnego w 4-3-3
b) Mamy zbyt mało opcji w ataku. Patrząc na większość meczów w zeszłym sezonie + sparingi + Skonto aż się prosi o wystawienie dodatkowego napastnika. Zwykle gramy czwórką z przodu (Genkov, skrzydłowi, Melikson) a SZEŚCIU GRACZY zostaje z tyłu, gdy powinno zostawać maksymalnie trzech. Nawet komentatorzy zauważają, że cztery osoby z przodu nie gwarantują odpowiedniej siły przebicia w ataku pozycyjnym. Sobol jest bezużyteczny we wszystkim innym oprócz destrukcji, Wilk także woli zostawać w środku pola i podłącza się do ataku raz na ruski rok. Jedynym obrońcą który spełniał swoje zadania ofensywne w zeszłym sezonie był Cikosz, który za to popełniał błędy w defensywie, Diaz jakiego znamy też wybitnym defensorem nie jest, Paljić, przy całej mojej sympatii dla tego zawodnika to DNO, jedynie Lamey może się sprawdzić defensywnie, ale on za to patrząc na mecze ze Skonto i z Rapidem + jakiś mecz Leicesteru nie lubi wypuszczać się do przodu.
Zaproponowałem cały ten bajzel ze zmianą formacji bo po prostu uważam, że w tym sezonie nie uzyskamy fartem tylu punktów co w poprzednim i albo stanie się cud i okaże się, że nasi boczni obrońcy będą mieli sezon konia a Wilk nagle zacznie robić co innego niż tylko przerywać akcje i podawać do najbliższego to możemy mieć spory problem z obrona mistrzostwa a co dopiero z kwalifikacją do pucharów.
@UP Nuneza Maaskant widzi 'na lewej stronie środka pomocy' tak przynajmniej mówił w wywiadzie.
Ostatnio edytowane przez riv : 15.07.2011 o godz. 00:47.
|