Dlatego napisałem że "dla mnie to wygląda tak"
Akurat poziom Fulhamu mniej więcej znam i w poprzednim sezonie była to kapitalna drużyna - stać ja było na walkę z każdym klubem ( z wyjątkiem Barcy i Realu). Rennes to jednak nie jest jeszcze ta półka -jednorazowy wyczyn drużyny która zazwyczaj jest średniakiem w lidze francuskiej mieli dobry sezon ale jeszcze swojej klasy nie potwierdzili w Europie. Ale wiadomo że takie rzeczy są sprawą dyskusyjną.
moim zdaniem poziom Ligi Angielskiej jest tak wysoki że niemal każda angielska drużyna z 3ci zespołem Francji grała by przynajmniej wyrównane boje. Ale wiadomo każdy myśli co innego.
A moje oceny pozostałych klubów są wydaje mi sie w miarę obiektywne ale bazujące na "marce zespołów" wiadomo ze nie jestem w stanie obiektywnie ocenić właściwiej siły drużyn z lig których meczu nigdy nie widziałem na oczy. Drużyny jak PAOK czy Broenby przynajmniej występują na arenie międzynarodowej.
Ale i tak jak sam zauważyłeś sprawa wyższości drużyn z koszyków Legi i Śląska jest dyskusujna dlatego post kolegi który pisał że Śląsk ma drużyny "do ogrania", a Legia "raczej z nikim nie powalczy" jest śmieszne. Co najwyżej można powiedzieć że szanse Śląska są identyczne co Legii, zakłądając że obie drużyny prezentują podobny poziom. i co by nie mówić - Legia to klub z tradycjami pucharowymi 10x większymi od Śląska dlatego jako taki szacunek im się należy.