|
W dzisiejszym PS przeczytałem wywiad z Jeliensem w którym chłop bez oporów stwierdza że błąd w meczu ze Skonto nie był jego tylko Chaveza (bo powinien wybić piłkę). Po przeczytaniu tego zacząłem się zastanawiać czy chłop przypadkiem nie ma jakiegoś problemu z realną oceną swoich błędów (winni są wszyscy tylko nie ja). Jeśli by tak było to trudno jest mi go sobie wyobrazić jako "lidera defensywy".
|