Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1483
Stary 14.07.2011, 13:26
pzkwr napisał(a):Wyświetl post
Zakłamujesz rzeczywistość. Tottenham był wtedy na samym dnie tabeli ligii angielskiej i przegrywali wszytko jak leci. Po w miarę dobrym wyniku na wyjeździe Skorża ustawił zespół strasznie defensywnie, Tottenham nie grał nic, a my jeszcze gorzej. Levadia to w 90% wina Skorży.
I co z tego że był na dnie jak od meczu z Wisłą pioł się cały czas w góre będąc niemal nie do pokonania i w końcu skończył 5 (mimo gigantycznej strarty z początku sezonu) Mieli po prostu kryzys formy na początku sezonu - mecze z nami były punktem zwrotnym - a piłkarze Tottanhamu i 3 lata przed tym Meczem to same gwiazdy jak Moric Lennon czy Pawliuczenko.

Mit słabego Tottenhamu wymyśleli ludzie którzy bladego pojęcia o Angielskiej piłce nie mają - spojżeli na tabele i wydali wyrok. Ci sami ludzie dopiero "zauważyli" ze Tottenham to mocna drużyna dopiero przed rokiem w LM.
A oni od 5 lat wydają prawie najwięcej kasy na transfery, i ogólnie ekipe mają niewiele gorszą od takiego Arsenalu np. Brakuj im tylko marki.

A Wisła wtedy z nimi jak równy z równym grała.

Dzić było by 6-0 na White Hart Lane i 0-2 W Krakowie (dla Tottenhamu of course)
Odpowiedz cytując