River napisał(a):

Jak o Nunezie nic nie wiesz (i my wszyscy tez) to wypadaloby sie dowiedziec i dac mu szanse a nie 20 minut. Biton zagral wczoraj kwadrans i co powiemy ze cienias bo nic nie pokazal? Danie szansy to conajmniej jedna polowa lub po prostu caly mecz.
Malecki wczorajsza gra zasluzyl na lawe, przynajmniej daloby mu to do myslenia. Rewanz ze Skonto pewnie bedzie wygladal podobnie jak wczoraj. Dlatego jestem za tym, by dac Nunezowi szanse od poczatku, zobaczymy jak na tle takiego rywala sie pokaze.
Nikt tu nie mowi, ze Nunez ma dostac pierwszy sklad na stale (no chyba, ze gralby b. dobrze). Chodzi o to by nowy zawodnik w meczu o stawke tez pokazal jakie ma mozliwosci a rewanz ze Skonto wydaje sie byc ku temu dobra okazja.
|
Po części tak właśnie napisałem, niech wejdzie na na ostatnie pół godziny i niech coś pokaże.
River napisał(a):

|
W ziemie przyszedl Pareiko - dostal plac. Przyszedl Jaliens - dostal plac. Przyszedl Melikson - dostal plac. Przyszedl Genkow - dostal plac. Teraz przyszedl Iliev - juz pierwszy sklad (wiadomo, kontuzja Kirma)
|
I widzisz, tak właśnie sytuacja wygląda gdy się skład wymienia, jedni odchodzą, drudzy przychodzą na ich miejsce i grają. To samo ma się jeśli chodzi o skok jakościowy. Przyszedł Melixon i Pereiko i od razu mają plac bo wiadomo że są lepsi od zawodników którzy już są w klubie. Jeśli chodzi o Nunesa, to nie jest tak, że on bije na łeb Kirma, Małeckiego, Pajlicia. Chłopak przyszedł na wypożyczenie po to żeby się zaprezentować, pokazać na co go stać, więc niech pokaże klasę na treningach, następnie niech zagra pół meczu, wgryzie się w taktykę i dopiero niech walczy o pierwszy skład. Wyjdzie nie przygotowany do meczu, zagra marnie, spali się i będzie po chłopaku. Zostanie wielki lament na forum.