Wyświetl pojedynczy post
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1433
Stary 14.07.2011, 10:23
Mecz bardzo cienki, tak naprawdę nie stworzyliśmy sobie żadnej sytuacji i to jest przerażające. Wyszło wszystko to o czym pisałem w trakcie tamtego sezonu. Maaskant uwielbia jak klepiemy gdzieś na 40 metrze od swojej bramki piłkę. Piłka przez wszystkich obrońców póżniej do Sobola ten do Wilka i Wilk spowrotem do Sobola a ten do tyłu i tak zanim ruszymy choć trochę do przodu klepiemy tą kombinacje ze 3-4 razy. Ponadto agresywny presink takich kopaczy jak Skonto i nas juz nie ma. Wiadomo co Rapid z nami zrobił presingiem, z pola karnego wyjść nie potrafiliśmy. Skonto też kilka razy jak poszło do przodu to z naszej strony była rozpacz. Dopóki Maaskant nie nakaże im szybciej przemieszczać się do przodu to będzie bieda. Pocieszam się tylko że z ofensywnymi drużynami lepiej nam się gra. No i nasz stadion to wielki atut.

I na koniec dwie sprawy:
-Małecki bezwględny zakaz wykonywania stałych fragmentów gry. Robert chyba się go boi że jak mu zabroni ich wykonywać to Małecki się obrazi. Bo trener z jajami to już po 2 tygodniach pracy w klubie by sie zorientował że Patryk to lebiega w tym elemencie
- Jaliens to panikarz jeśli chodzi o walke o górną piłke, skoro tego nie umie to niech podejdzie ciałem po d piłkę i wywali nogą odbije klatka, a nie będzie się czaił z minute bojąc się przeciwnika i w ostatniej chwili minie się z piłką. W lidze robił to nagminnie, myślałem że to tylko problem z przestawieniem się na inna lige, ale on poprostu jakby wiedział że jest cienki fizycznie i widać strach u niego.

W piątek losowanie trzeba liczyć na drużyne pokroju np. Mariboru bo jak będzie Genk to będzie nieprzyjemna lekcja footbolu.
Odpowiedz cytując