|
Jestem po kolejnym seansie wczorajszego widowiska. Wygraliśmy - fajnie. Koniec plusów. O minusach rozwodził się nie będę, bo w zasadzie trzeba byłoby powtórzyć wszystko o czym pisało się podczas całego poprzedniego sezonu.
Mimo wczorajszej żenady (tak tak, to była żenująca gra - nawet z Levadią graliśmy dużo lepszą piłkę) jestem optymistą - nie ze względu jednak na zapowiadany przez ogół forumowiczów progres formy a w związku ze sporą ilością piłkarzy, jaką możemy z wczorajszej jedenastki usunąć i postawić na lepszych. Diaz zastąpi beznadziejnego Paljica (szkoda, że dopiero po meczu rewanżowym ze Skonto), Jovanovic zastąpi obojętnie którego środkowego obrońcę (może i nawet krytykowany przeze mnie Bunoza nada się lepiej niż coraz słabszy Jaliens i ociężały Chavez, którego jedynym atutem jest siła) , Nunez, Jirsak lub Garguła wejdzie do gry za kompletnie bezproduktywnego Wilka (gdzie Wy ten jego potencjał widzicie? Toż to przeciętny ligowiec...) a Kirm zastąpi będącego w tragicznej formie Małeckiego (mam nadzieję, że Patryk szybko wróci do normalnej dyspozycji a przy okazji będzie na boisku częściej używał głowy...).
Mamy naprawdę szeroką kadrę i spore możliwości manewru.
|