Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1388
Stary 14.07.2011, 08:30
Mecz słabiutki. Skonto niby się broniło, ale zostawiali takie gigantyczne dziury kiedy piłka była przy linii że nie wiem jakim cudem nie strzeliliśmy bramki. Problem w tym że w te dziury nikt nie wchodził ze środka. Ambitna drużyna stuknęła by ich z piątkę, ale jeżeli w pierwszej połowie oddajemy jeden strzał. Mimo że przeciwnik swojej połowy nie opuszcza. To co my z tą piłką robiliśmy? Ano w poprzek i do tyłu przez 45 minut. Jak taką grę trener nazywa"granie dużo piłką" to trochę mnie załamuje. Może to dlatego ze jeszcze jestesmy ciężcy i zwyczajnie graliśmy na czas bo naprawdę trudno było to oglądać. Boję sie tylko że taka maniera grania jak w dziada na treningu bez żadnej korzyści poza utrzymaniem piłki wejdzie w krew i jak trzeba będzie zagrać zdecydowanie do przodu to nikt nie będzie pamiętał jak to się robi. Ale może przesadzam. Wynik jest teraz czas na formę.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując