Wyświetl pojedynczy post
kolend
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1382
Stary 14.07.2011, 07:55
kilka rzeczy które rzuciły mi się w oczy:
- Chavez, wychodzi dlaczego tak ostro zbijano cenę za niego, samo bronienie to może i jeszcze jakoś idzie, ale zagrania do przodu to dramat, a zagrania pod pressingiem przeciwnika - śmierdzą bramką za każdym jednym razem; jeszcze jakby choć wybijał na pałę w aut - było by bezpieczniej, ale wybija najczęściej pod nogi przeciwnika, masakra
- Małecki - gra na zasadzie: 'nie potrafisz śpiewać ładnie - to śpiewaj głośno', nie wychodzą mi dośrodkowania - to będę z każdego stałego fragmentu gry dośrodkowywał, strzeliłem poza stadion, to będę z każdej możliwej pozycji strzelał, nie idą mi dryblingi - będę holował piłkę do usranej śmierci itp itd, ale jak coś to pokrzyczę pomacham łapami - przecież to ja jestem prawdziwym Wiślakiem i sie staram i tak pokazuję jak mi zależy
- Iliev, pokazał że może być z niego trochę dobrego
- Lamey, całkiem przyzwoicie
- Żurawski w studiu komentujący, że Kew jednak trochę zawodzi itp itd - śmiech na sali, zważywszy na to, że po powrocie to pukał w dno od spodu
- Melikson jak zawsze - może nie genialnie, kilka świetnych podań/zagrań było
- 1:0 na wyjeździe - nie patrząc na nic innego - to ciągle dobry wynik
Odpowiedz cytując