|
W cieniu spotkania Wiślaków w Rydze, dziś w Jaworznie odbył się mecz tutejszej Szczakowianki (III Liga) z Wisłą Kraków ME. Szczakowianka wygrała to spotkanie 3-2.
Co do meczu, moge powiedzieć tyle, że Wisła zdecydowanie przewyższała Jaworznian technicznie, pojedynkami 1 na 1, jednak mało z tego wynikało, często brakowało tego pierwszego podania. Pierwszy gol padł po bardzo ładnym dośrodkowaniu i idealnej główce w długi róg. Chaos w polu karnym i tracimy bramke na 1-1, a potem Paweł Wasilewski (brat Marcina) kieruje piłkę do siatki na 2-1 z karnego. Gol na 2-2 to idealne podanie do wybiegającego Chrapka, który na raty pokonuje bramkarza Szczakowianki spod linii pola karnego mając na sobie obrońcę. Gol zwycięski to podanie wzdłuż pola karnego i dobicie do pustej bramki.
Podsumowując, Młoda Wisła pokazała pare ciekawych akcji, ale myślę, że jest sporo do poprawy jeżeli chodzi o wykończenie. Brak było dokładności w niektórych momentach.
Indywidualnie, wg. mnie dobrze zaprezentował się Czekaj, który bardzo dobrze czyścił akcje na stoperze.
|