arti napisał(a):

Cóż.. do kogo pójdzie to już bez znaczenia (Wisła nie zarobi ani grosza).
Kto by się spodziewał zimą 2007/2008, że aż tak słabo to się potoczy i zakończy. 2 pamiętne gole z Lechią, asysta-przewrotka z kimś tam i to w zasadzie na tyle przez 3,5 roku:(
W zestawieniu transferów koszty-oczekiwania/stan faktyczny to był chyba klops nr 2 po Dawidzie...
|
Ja tam jeszcze pamiętam wrzutkę na centymetry na szczupaka Brożka bodaj w derbach. Co by nie mówić wrzutkę ma zajebistą Łobodziński, ale jak na skrzydłowego to jeden jego zwód, wyuczony na pamięć przez wszystkich obrońców w lidze to stanowczo a mało. Cóż dobrze, że jego przygoda z Wisłą się zakończyła.