serek.c2 napisał(a):

Flamengista - nie pij tyle, bo niektóre Twoje oceny wypadałoby podzielić przez 3 i wtedy może byłyby to oceny obiektywne.
Oceny dla Paljica, Małeckiego czy Wilka to chyba z Twojej strony ironia...
|
Obawiam się, że wypiłem za mało. Naszej gry nie da się oglądać na trzeźwo, nie da się nawet oglądać po 3 piwach. Bez pół litra przed meczem ani rusz.
Nie chciałem wyjść na mega-pesymistę. Pajlić był jednak lepszy od diabelskiego duetu Chavez-Jaliens, Mały w drugiej połowie jednak miał klika lepszych zagrań i ewidentnie mu zależało, zaś Wilk w 1 połowie grał nieźle. Co nie zmienia faktu, że wszyscy w. wymienieni też zagrali słabe zawody. W odróżnieniu od tych, którzy zagrali tragicznie.
Po dzisiejszym meczu nie wiem, czy nie lepiej wylosować silnego rywala w kolejnej fazie i odpaść "z honorem". Jeśli nie będzie wyraźnego progresu w rewanżu, szykuje się kolejna kompromitacja. Podobnie graliśmy z Szawlami, a wiadomo jak się to skończyło.