FraMat napisał(a):

Co do Iliewa się zgodzę, że starał się coś tworzyć i dlatego po zastanowieniu i Waszych uwagach, postanowiłem go podnieść o stopień, niemniej jednak, jego motoryka jest już przeszłością niestety, co było widać w sytauacj sam na sam zwłaszcza.
Panowie, przepraszam, ale graliśmy przeciwko amatorom, dwójką defensywnych pomocników, prawie że obrońców, więc wybaczcie, ale wszystko co Ryga stworzyła pod naszą bramką, kompromitowało przede wszystkim, kopiących się po głowach, naszych stoperów. Uwierzcie mi, że najbardziej przerażają mnie na pucharową przyszłość, właśnie oni.