Merkury napisał(a):

|
gdyby dziś przeciwnikiem był Qarabach to byłoby manto jak rok temu.
|
Dokładnie o tym samym pomyślałem.
Bardzo, bardzo słaby mecz w wykonaniu Wisły. Przyzwoicie zagrał tylko Melikson, Iliev wypadł nie najgorzej, a na resztę szkoda klawiatury. Ponoć mieliśmy być optymalnie przygotowani już na pierwszy mecz, a skończyło się jak zwykle - kiepską kondycją i brakiem zaangażowania.
Trzeba wierzyć, że będzie lepiej, bo gorzej to już raczej być nie może.