FraMat napisał(a):

Dokładnie.
Wynik jest jaki powinen być.
Gra, widac, że jest w niej jakaś mysl przewodnia i sens.
Nie gramy jeszcze super szybko i pieknie. Nie musimy.
O co tu płakać?
Przypominam, że 2 lata temu na wyjeździe przegralismy.
Jest progres.
Ale nie: wołajcie o zmianę trenera a najlepiej, żeby Cupiał sprzedał Wisłę.
|
Myśl przewodnia chyba w rozegraniu Chavez do Jaliensa, ten do Wilka i tak w kółko . Zero ruchu w przodu, jeden Melikson coś biega, ale jak się wpuszcza dwóch defensyfnych pomocników to nic dziwnego, że nie ma kto rozegrać piłki. Martwi mnie totalne nieprzygotowanie szybkościowe, myślałem , że za Holendra tego nie będzie.
Z kotem zgadzam się w 100%. Szczególnie z niewyobrażalnym minimalizmem.