|
Ocena Wisły w meczu :
1. Wynik- przypadkowy - 5
2. Przygotowanie fizyczne - 2
3. Gra zespołowa - 1
4. Zaangażowanie - 1
Biorąc pod uwagę szczęśliwe losowanie z rewanżem u siebie oraz półamatorstwo piłkarzy Rygi z zarobkami poniżej średniej krajowej w Polsce, oceniam Maaskanta bardzo negatywnie, zwłaszcza, że zadysponował pilkarzami, jakich chciał i sobie wybrał i choć kompromitacja Skorży jest już legendarna, to różnica między nim a Maaskantem na dziś, jest niewielka, jeśli chodzi o przygotowanie Wisły do pucharów. Zobaczymy co będzie w dalszych rundach i oby rozpacz, brak wiary, zaangażowania oraz nonszalancja i minimalizm, którą dziś widziałem w wykonaniu Wisły, była wyłącznie przeszłością, gdyż bardziej renomowany klub niż półamatorska Ryga, rozniesie w pył obronę Wisły a nasz atak odda zero strzałow na bramkę rywala.
Ocena piłkarzy :
1. Parejko - 3
2. Lamey - 4
3. Jalens - 1
4. Chavez - 0
5. Pailić - 2
6. Sobol - 2
7. Wilk - 3
8. Małecki - 3
9. Iliew - 2 - EDIT - po zastanowieniu, zmieniam ocenę na - 3
10. Melikson - 8
11. Genkow - 0
-------------------------------------------------
Garguła i Biton bez oceny.
--------------------------------------------------
Trzeba liczyć na każdy dzień treningu tej drużyny oraz na trzymające się Maaskanta szczęście, aby Wisła coś ugrała w pucharach i dała radę w lidze, gdzie główni rywale, bedą skupieni wyłącznie na lidze. Wiem, że z czasem Wisła będzie grała o wiele lepiej, ale przyznam, że liczyłem na więcej różnicy z latami poprzednimi, w przygotowaniach Wisły do pucharów i sezonu. Wyłącznie słabość Rygi powoduje u mnie to lekkie rozczarowanie, bo wiem, że dokonana rewolucja w Wiśle, potrzebuje czasu na dogranie się i lepsze wrażenie.
Ostatnio edytowane przez kot : 13.07.2011 o godz. 22:04.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|