Może Adidas chciał nam walnąć masówkę i zapomniał o swojej obietnicy z 'unikalnym wzorem', a Basałaj im przypomniał, że "marka Adidas może wiele stracić tracąc wiarygodność przez składanie pustych obietnic"
A co do bramkarzy, to w 99% przypadków i klubów każdego wiąże tylko firma sponsora. Koszulkę zamawia sobie sam, z tego względu że musi mu w niej być... wygodnie. Nic nie może blokować ruchu ręki itp. Niektórzy grają w krótkim rękawie, co jest w ogóle rzadko spotykane jeżeli chodzi o masowo produkowane bluzy bramkarskie, inni w długich. Niektórzy ze ściągaczem, inni bez itp.