MłodePokolenie napisał(a):

Oczywiście, mają wolną rękę, mogą robić co chcą. Ale wg. mnie to jest dziwne. Halo! Są częścią drużyny czy nie są? Stanowią jedną całość jako drużyna?
Ale w sumie.. O czym ja tu dyskutuje.. Oni są tu tylko na chwile. Dla nich WISŁA, koledzy z drużyny nic nie znaczą.
Tylko Mały, Sobol i kilku innych zawodników, gdyby mieli nawet połamane ręce i nogi i nie byliby zdolni do gry, byliby wraz ze swoim zespołem i chcieliby zobaczyć jak ich drużyna gra.
|
Popieram. Zawodnik powinien być z drużyną zawsze, jak nie na boisku - to na ławce, jak nie na ławce - to na trybunach, a nawet jeśli w bardzo skrajnym przypadku nie mógłby być nawet na trybunach to powinien dopingować drużynę przed telewizorem. A nie nie biegać po galeriach...