crate digger napisał(a):

|
można też zrzucić winę na dziennikarzy, którzy mają dziwną tendencję do podkręcania "dramatyczności" wywiadów, zwłaszcza z obcokrajowcami, którzy nie zweryfikują tego co pismak napisał.
|
SKWK chyba nie podkręciła

, zresztą nie wiem gdzie tu jest jakaś dramatyczność.Proste pytanie, prosta odpowiedź - dziwne by zajebiście się z naszymi dogadywał jak nie może się z nimi porozumieć.
Swoją drogą to że większość pl grajków nie gada po angielsku to mnie akurat nie dziwi, ma się inne priorytety a szkoła u nas nie uczy, albo przynajmniej nie uczyła.To zresztą problem nie naszego kraju - są takie gdzie kończysz podstawówkę i musisz dobrze nawijać bo język obcy jest traktowany prawie na równi jak ojczysty w szkole, są takie gdzie jest na to zlewka.
Mnie natomiast dziwi że oni teraz nie wykorzystują tej szansy by o wiele szybciej i przyjemniej się tego języka nauczyć bo jak masz trenera+ większość zespołu którzy nawijają po angielsku to nic tylko trochę przysiąść a resztę nauczysz się 'w szatni'
Przyjemne z pożytecznym a to nawet nie chodzi o jakieś wielkie kariery za granicą bo jedynie Mały może coś osiągnąć ale każdemu w przyszłości by się to przydało a tak pojadą gdzieś na wakacje i będzie...uhhh,,,ech..skolko? - albo blagalne spojrzenie na żonę
