PANDEM0NIUM napisał(a):

Masz racje, i dlatego pozostaje tylko żałować że spotkanie o tak dużą stawkę będziemy grali z prawie niezgranym zespołem. Ile w piłce nożnej znaczy zgranie i team spirit nie musze mówić. Obysmy przez to nie płakali w środe. (odpukać!) Z każdym kolejnym meczem to wszystko będzie się zazebiało coraz bardziej, drużyna potrzebuje czasu więc trzymajmy kciuki w środę z całych sił. W moim odczuciu wystarczy jedna bramka i potem pójdzie jak z platka, zespół zaskoczy i powinno być ok.
|
Popieram w 100%. Kadra Wisły jest dużo mocniejsza od Skonto, ale kluczowe jest zgranie (zwłaszcza w grze obronnej) i ...pierwsza bramka.
I jeszcze co do składu to skoro Kirm narzeka na jakiś uraz to tym bardziej postawiłbym na Ivica Iliewa.