Żmijka napisał(a):

Ale jakich 10 zł?!
Tu mowa o zakupie karnetów, nawet jeden za 200zł powinien być możliwy do zapłacenia kartą ... nie wspominając o ludziach którzy kupują karnety dla siebie, zony/męża, dziecka i np. jeszcze kolegi. I wychodzi nam lekką ręką kwota rzędu kilkuset złotych ... rzeczywiście nie ma co marudzić, każdy lubi chodzić po mieście z taką gotówką.
|
Nie żebym się czepiał, ale jak ktoś jednorazowo kupuje karnety dla siebie, żony/męża, dziecka i kolegi, to zwykle stać go na samochód i do przejścia ma góra 50m
Jestem podobnego zdania co PiotrG. Dla mnie nie jest to żadnym problemem.