prezes85 napisał(a):

|
Kirm będzie grał ale za Małeckiego na prawej stronie.
|
Witamy Pana na forum, Panie Robercie Maaskant. Liczymy, że w dalszym ciągu będzie Pan skłonny dzielić się z nami zawiłościami taktycznymi, czekamy z niecierpliwością.
Ludzie, ogarnijcie się. Rozumiem, że można
spekulować o składzie (no ale chyba to nie ten temat jednak), ale zakładać coś ze 100% pewnością ?
Ja tam jestem pełen obaw przed meczem ze Skonto. I nie bardzo rozumiem butę i ignorancję tych, którzy mówią o 3,4 zero. Ludzie. Mówicie o tej samej Wiśle, która skompromitowała się z wiadomymi drużynami, aż szkoda wymieniać ich nazwy. A Skonto to nie ogórki, zresztą żaden mistrz swojego kraju to nie ogórek, może poza Tri Fiori czy FC Sant Julia. Mają solidny skład, wygrali ostatnio z liderem na wyjeździe, tracą mało goli. Czeka nas paskudnie cięzka przeprawa, a nie zapominajmy o tym, że to przeciwnik, a nie my jest w trybie meczowym. Dużo czynników przemawia za tym, że nie będzie to ani łatwa, ani przyjemna potyczka tak jak niektórzy twierdzą. Wynik jaki padł 10 lat temu by mnie absolutnie satysfakcjonował.
Ja tam nie pompuje balonika, życie mnie nauczyło jak to się kończy. Wolę być przyjemnie zaskakiwany. Chociaż z jednym się zgadzam - jakbyśmy nie przeszli Skonto, oznaczałoby to ni mniej ni więcej, niż to, że na te puchary zwyczajnie nie zasługujemy i tyle.